Prawdziwa podróż odkrywcza nie polega na szukaniu nowych lądów, lecz na nowym spojrzeniu.
-Marcel Proust
Poranna Kawa
Polska parafia
Strona Polskie Parafii Personalnej w Budapeszcie: www.parafiabudapeszt.republika.pl
Strona Polskie Parafii Personalnej w Budapeszcie: www.parafiabudapeszt.republika.pl
Planowanie wycieczki :)
Po mszy tradycyjne śniadanie ( jeśli tak można nazwać posiłek o godzinie 12) a następnie wypad na miasto!
Jak już mówiłam wiatr dzisiaj był okropny więc spacer nad Dunajem odpadał bo nie dało się iść. Zdecydowanie bezpieczniej było się ukryć w krętych uliczkach Pesztu. Na pierwszy ogień dawno nie widzina katedra św. Stefana, potem spacerek po starym mieście, następnie koło parlamentu. Między czasie oczywiście obowiązkowa trzeba było się zagrzać w jakiejś miłej kawiarence już niestety z mniej miłą obsługą.
Bulwary nad Dunajem
Lew strzegący mostu łańcuchowego
Ciekawa historia bagaży pewnych turystów które zostały wyładowane z autokaru i zostawione same sobie. Ciekawe co na to ich właściciele ...
W Budapeszcie wiosna w pełni! Słońce i kwiaty :)
Bazylika św. Stefana (Szent István Bazilika) z zewnątrz...
oraz w wewnątrz ...
Krótka historia w ojczystym języku :)
A teraz pytanie - co bohater czeskich bajek robi w samym sercu węgierskiej stolicy?
Trochę zieleni w centrum miasta
Parlament (Országház)
Zanim wróciliśmy do domu zdążyliśmy przemarznąć znów przez ten okropny wiatr więc trzeba było zastosować drastyczne środki na rozgrzewkę ;)
Mam nadzieję, że krótki tour po stolicy Węgier wam się podobał. Tymczasem pozdrawiam was cieplutko i idę nabrać siły na jutro. Ma być cieplej i bardziej słonecznie niż dzisiaj oraz ma być bezwietrznie! :)
Buziaki
Bejbe! Ty narzekasz na wiatr? Myśmy tu śnieg mieli! O.o
OdpowiedzUsuńhahaha wiem, wiem, słyszałam :D Liczę na jakieś ładne zdjęcia z bałwanem ;)
OdpowiedzUsuń